wtorek, 26 maja 2015

Pomysł na prezent dla Mamy

Hej :) Dziś notka z mała ilość zdjęć,ale za to z większą ilością tekstu, Chciałabym podzielić się z wami oryginalnym pomysłem na prezent dla waszych Mam. Będzie to wymagało od was trochę pracy, ale mina waszej mamy, zapewniam będzie bezcenna. Zapraszam serdecznie do przeczytania postu.


Oczywiście mogłam dopiero dzisiaj napisać tę notkę ,aby wcześniej nie zdradzić niespodzianki, ponieważ moja mama bardzo często wchodzi na bloga :)
Cała niespodzianka ma polegać na tym aby zrobić zdjęcie, w sumie nic trudnego, ale zdjęcie to musi być podobne do zdjęcia waszej mamy. Nie trudno się domyśleć na zdjęciu powyżej ,że na środku jest moja mama, po lewej moja siostra ,a po prawej ja. Moja mama tu, na tej fotografii jest mniej więcej w naszym (moim i Nadii) wieku.

Co zrobić żeby takie zdjęcie wyszło. Przede wszystkim MAKIJAŻ. Już ze spaczenia nie mogę powiedzieć zawodowego ale jakiegoś tam na pewno, zacznę właśnie od niego. W sumie nic trudnego po raz kolejny, musimy zrobić taki makijaż jaki ma na sobie nasza mama. Ja np. na początku zrobiłam błąd, rozpędziłam się zrobiłam cały makijaż i brwi ,a tu patrze ,a moja mama nie ma na zdjęciu nawet grama cienia na brwiach i wszystko trzeba było zmyć.



Po drugie BIŻUTERIA. My z siostrą niestety nie miałyśmy takich kolczyków jak nasza mama wiec prowizorycznie zrobiłyśmy lekko podobne z bransoletki i klipsa, Chodziło nam o trójkątny sztyft przy uchu

Po trzecie UBIÓR. Tu akurat nie było aż tak źle, dobrze że mama ma tutaj czarną koszulkę, jedyne co to ten pasek. Cóż my nie miałyśmy jak się potem okazało takiej siateczki na takim białym pasku wiec po prostu przewiesiłyśmy przez ramię zwykły biały pasek skórzany do spodni.

Po czwarte i najważniejsze POZYCJA, UŚMIECH.W tym podpunkcie również zaliczają się WŁOSY. Nie ukrywam ,że to było najtrudniejsze. Ustawiałyśmy się siebie na wzajem. patrząc na wydrukowane zdjęcie mamy. Najpierw przodem pochylając głowę, potem bokiem itd. aż w końcu udało się nam znaleźć pozycje w 80% pasującą do pozycji mamy na zdjęciu. Gdy pozycja już grała trzeb było pomyśleć o tym jakby się tu uśmiechnąć żeby było podobnie. Uwierzcie mi że nie jest to taka prosta sprawa, Tu zmarszczka nie taka, tu za dużo dziąsła widać ,a tu to już w ogóle nie podobnie.

Efekt końcowy prezentuje się tak :


Gwarantuje wam ,że wasze mamy będą zachwycone, tak jak była moja <3 

Do usłyszenia niebawem 

5 komentarzy:

  1. super wyszło :) ciekawy pomysł na prezent, ale musiałabym się zająć wszystkim(łącznie ze zrobieniem zdjecia) sama :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mistrzynie pomysłu !!
    zajebista sprawa!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł :) Szczególnie że obie z siostrą jesteście bardzo do mamy podobne :)

    OdpowiedzUsuń