niedziela, 13 marca 2016

W końcu się wydziarałam ;)

Witajcie znowu :) Dziś chciałabym wam pokazać moją dziarę, w końcu zebrałam się w sobie i .... usiadłam .... i ją ..... namalowałam :) Zainteresowanych zapraszam na zdjęcia i słów kilka w dalszej części postu.



Ten pomysł już dawno miałam w głowie, ale nie miałam na niego zbytnio czasu. W ten weekend jednak znalazłam chwilę i w końcu się wydziarałam. Za pomocą czego ? Za pomocą 2 kosmetyków:  czarnej farby Sanzaroo i czarnego matowego cienia.



W gruncie rzeczy myślałam że zajmie mi to więcej czasu. a tu proszę 3 godzinki i było po robocie, Jeżeli chodzi o makijaż oka to nie jest to nic szczególnego. zwykłe lekkie smoky eye wykonane paletką NYX a na ustach mam piękną czerwoną szminkę z MAC-a Ruby Woo

Jak się wam podoba ?

Do usłyszenia niebawem

16 komentarzy: